Get Adobe Flash player

„Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą,
nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem.
Umacniam Cię i wspomagam,…”/Iz 41,10/

Wyjątkowość każdego powołania i wybrania objawia się w kierowanym Słowie Boga:

„Ja Jestem” i w rzeczywistej Jego obecności. Wielokrotnie w Księdze Słowa Bóg mówi: „Ja jestem”, przez Jezusa – Swojego Syna ponawia zapewnienie: „To JA JESTEM , nie bójcie się!” /Iz 6,20/

Panie i Boże nasz. Oto jesteśmy. Nie przynosimy nic więcej tylko siebie. To, co jest jeszcze w nas rozproszone i zagubione  pragniemy zjednoczyć w Tobie, wierząc, że jesteś pośród nas.

Podczas tej modlitwy różańcowej jesteśmy zaproszeni, by „wypłynąć na głębię” tzn, pozwolić, by znane nam orędzie Boga jeszcze raz w nas zabrzmiało, byśmy je pogłębili w sobie i uczynili owocnym w naszym życiu. Spotkanie z Maryją ukazuje nam, że Słowo Boże nie realizuje się w jakiejś pustej przestrzeni, lecz bardzo dotykalnie w określonym czasie, konkretnym miejscu i człowieku.

Tajemnica 1 - Zwiastowanie NMP

Anioł rzekł: Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (...) Oto ja służebnica pańska, niech mi się stanie według słowa twego. (Łk 1, 26-27.38) 

Bóg przychodzi do Maryi z obietnicą przekazaną przez Anioła. Jej życie, jako młodej dziewczyny mieszkającej w domu rodzinnym, ale już poślubionej Józefowi uległo diametralnej zmianie. Bóg przychodzi do Niej i wchodzi w Jej życie codzienne. Przekracza próg Jej „życiowego domu”, przemienia go i czyni nowym.

Bliskość Boga wywołuje w Maryi zakłopotanie. Jego zaufanie do Niej dotyka najgłębszej tajemnicy serca. Ona dobrze wie, że jeśli Bóg zabiega o człowieka, to pragnie go całego. Maryja milczy. Milcząc – przyjmuje Słowo. Tylko w ten sposób człowiek dochodzi do wiary. Maryja odczytuje pragnienia Boga: który chce być blisko i chce Ją poprowadzić.

Z Jej milczenia, pełnego obecności Boga rodzi się nie znana dotąd tajemnica Wcielenia – Słowo staje się Ciałem przez wiarę, mocą Ducha Miłości.

I tak dzieje się zawsze, gdy ludzkie serce rozpoczyna życie z Chrystusem i staje się domem Boga. Istnienie człowieka nabiera wówczas sensu i blasku niezwykłej piękności, którą stwarza w nim sam Bóg.

Aby być świadkiem Miłości trzeba nam przyjąć Go całym sercem jak Maryja Służebnica, by stać  się sługą Jego zbawczych planów. Również od naszej służby zależy wypełnienie się zamysłów Boga dziś.
Aby być świadkiem Miłości, trzeba nam do szaleństwa zakochać się w tej Miłości i pozwolić Jej działać pośród poranionej i zagubionej ludzkości.
Aby być świadkiem Miłości
trzeba mieć serce ubogie, proste i wolne, aby każdy, kto nas spotka, mógł w nas doświadczyć miłości Boga.

 módlmy  się

Maryjo,
jeżeli trzeba,
abym był
w miejscu, którego sobie
nie wyobrażam,
z ludźmi,
których sobie nie wyobrażam,
z pytaniami własnymi,
których dzisiaj nie znam,
z cierpieniem,
o którym nie wiem,
które mnie zaskoczą,
spraw,
abym nie drżał,
abym spełnił to,
co Bóg chce tworzyć
z prochu mojego życia.

                                                                      Ks.  Alojzy  Henel  CM

Tajemnica 2 - Nawiedzenie św. Elżbiety

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. (Łk 1, 39-40. 56)

Zwiastowanie umacnia się wraz z nawiedzeniem. To jest konsekwencja wypowiedzianego „tak”. Maryja całkowicie zawierzyła siebie Bogu, razem z Nim, tu i teraz odczytuje potrzeby drugiego człowieka. Angażuje się sercem, dotykając tajemnicy nie znanej nikomu. Głębokie doświadczenie Miłości Bożej, uzdalnia Ją do dzielenia się sobą i Bogiem z Elżbietą. Otrzymawszy Jezusa, z radością niesie Go innym.

Tak dzieje się zawsze, gdy z wiarą i ufnością podejmujemy Boże wezwanie. On czyni wielkie rzeczy również w naszym życiu, każdego dnia pragnie być odnajdywany w obliczu wielu współczesnych kobiet, mężczyzn i dzieci, spragnionych tej jedynej prawdziwej i wiernej Miłości.

Być świadkiem Miłości to otwierać się na wielkie dzieła Boże.
Być świadkiem Miłości
to odważnie wychodzić naprzeciw człowiekowi, aby przyprowadzić jego zagubione serce do domu.
Być świadkiem Miłości
to umieć się uniżyć i pozwolić, by Bóg nas wywyższył w odpowiednim czasie
Być świadkiem Miłości
to rozradować swe serce, bo Pan naprawdę jest blisko.

okaż  łaskawość

Dla tych, których kochamy,
dla tych, którym ufamy,
dla oddanych naszej trosce,
okaż się Matką łaskawą
i Wszechmocą błagalną
przed Panem pocieszenia,
podejmij z naszej modlitwy
i niedostatku naszej wiary,
zbawienie odkupionych
przez Twojego Syna.

                                                                                     Ks.  Alojzy  Henel  CM

Tajemnica 3 – Narodzenie Pana Jezusa

Zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem wszystkich narodów (Łk 2, 7.10-11).

Zmęczenie, odrzucenie przez ludzi i ta uboga stajenka, po ludzku wszystko wydaje się być jakąś pomyłką, niesprawiedliwością, a dla Maryi to czas radości. Porodziła swego Syna i owinęła Go w pieluszki z wielką miłością i pokojem serca. Również w tej trudnej sytuacji Ona znów potwierdziła swoje zawierzenie. Dzięki temu Jezus stał się jednym z nas i jednocześnie objawił nam tajemnicę wielkiej miłości Boga Ojca. Maryja od pierwszych chwil podarowała Jezusa światu i pozwoliła, aby światło zabłysło w naszych ciemnościach.

Tak się dzieje zawsze, gdy pomimo doświadczenia słabości, grzechu i niewiary, w prostocie serca otwieramy się na Boże wołanie, aby On mógł w nas znaleźć mieszkanie. Pozwólmy się prowadzić tej tajemnicy, a wtedy będziemy ukazywać Boga Miłości przez wszystko, co robimy, co przeżywamy, przez to kim jesteśmy.

Być świadkiem Miłości to mieć w sobie pragnienie światła.
Być świadkiem Miłości to pozwolić Jezusowi narodzić się i żyć w nas, by  w naszych sercach był bezpieczny i nigdy nie pozostał wśród nas bezdomny.
Być świadkiem Miłości
to zachwycić się pokorą i bezbronnością Boga, który dla nas stał się człowiekiem.
Być świadkiem Miłości
to stać się jak dziecko. Jak to Dziecko.

Matko  Zbawiciela

Ty, co dałaś światu
Zbawiciela,
daj Go człowiekowi
nawet najmniejszemu,
najsłabszemu,
niezdarnemu,

daj Zbawiciela mojemu
sercu
mojej myśli,
mojej tęsknocie,

Matko łaski Bożej
i Pośredniczko zbawienia,
teraz i w godzinę
śmierci mojej.

                                                                      Ks.  Alojzy  Henel  CM

Tajemnica 4 - Ofiarowanie

Moje oczy ujrzały Twoje Zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów (Łk2,30-31).

Maryja wnosząc Jezusa do świątyni, weszła w Bożą logikę obdarowania. On dał nam wszystko, dał  samego siebie w Swoim Synu i oczekuje daru najcenniejszego – całkowitej i szczerej Miłości ludzkiego serca. Maryja nie wahała się ofiarować Bogu Jezusa dla wypełnienia się w Nim świętej Woli Bożej – która jest naszym uświęceniem i Zbawieniem wszystkich narodów. Zaufała wierności Boga, pozwoliła by Jego światło oświeciło to co mroczne i ukryte w cieniu śmierci, aby Życie objawiło się.

Tak się dzieje zawsze, gdy nasze ofiarowanie się Bogu jest szczere i całkowite. Gdy każdego dnia chcemy z nim współpracować, by tu i teraz pomagać innym do zbawienia wypełniając Wolę Ojca. Historia mojego i Twojego życia jest historią zbawienia, prowadzi nas do pełni Życia.

Być świadkiem Miłości to każdego dnia, razem z Jezusem oddać się w kochające i troskliwe ręce Ojca z wiarą, że ręce te nie zranią, nie porzucą w połowie drogi, nie opuszczą w niebezpieczeństwie; że zawsze doprowadzą do celu.
Być świadkiem Miłości to umieć oddać, to co dla nas ważne, by zyskać o wiele więcej niż myślimy czy pragniemy.
Być świadkiem Miłości
to umieć podzielić się wiarą z poszukującymi sensu życia, nadzieją - z pełnymi rozpaczy i smutku, miłością - ze wszystkimi.
Być świadkiem Miłości to zapalić Boże światło w duszy drugiego człowieka na drodze do pełni zbawienia.

Serce  Maryi

Matko pięknej miłości,
cała oddana Bogu,
naucz nas
miłowania nade wszystko Boga,
do którego należymy,
i podobnie miłowania ludzi,
którzy należą do nas.

Naucz nas wytrwać
w rozczarowaniach,
w codzienności,
w cierpieniu,
w oczekiwaniu na światło Ducha Świętego,
który rozjaśni nasze miłowanie.

Naucz nas oddać serce Temu,
który tworzy serca ludzi
na wielkość swojej miłości.

Matko miłości pięknej,
niech się stanie serce nasze
według serca Twego.

                                                                                               Ks.  Alojzy  Henel  CM

Tajemnica 5 -  Znalezienie Pana Jezusa w świątyni.

Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? (Łk 2 , 49).

Maryja doświadczyła bólu serca i niewypowiedzianego niepokoju o zagubionego Syna. Z Józefem poszukiwali Go wśród krewnych i znajomych. Zagubiony Bóg – Człowiek, odnaleziony przy Ojcu, w domu Boga, przy źródle Jego Słowa.

Tak się dzieje zawsze, gdy dziś szukamy tych którzy zagubili obraz Boga w swoim człowieczeństwie, również wtedy, gdy nikt nie pozwolił odkryć młodemu człowiekowi tej wielkiej tajemnicy jego serca, więzi pomiędzy Stwórcą i stworzeniem, Ojcem a dzieckiem.

Słowo Boga leczy rany serca człowieka, odpowiada na nasze pragnienia i tęsknoty, dlatego Maryja zostawia nam wskazanie uczyńcie wszystko cokolwiek mój Syn wam powie. Ona rozważała Jego słowa, gesty, czyny i pokornie przyznawała się, że nie rozumie, ale zawsze była gotowa zaufać Jego Słowu.

Być świadkiem Miłości to każdego dnia szukać i odnajdywać Jezusa pamiętając o tym, że On pierwszy nas szuka i odnajduje.
Być świadkiem Miłości to towarzyszyć innym w odnajdywaniu Chrystusa na drogach zagubionego człowieczeństwa.
Być świadkiem Miłości
- to troszczyć się o sprawy Ojca, przez nieustanne poznawanie i wypełnianie Jego Woli.

powierzona modlitwa

Jesteśmy czasem
jak kartki dostępne
w Cudownej Kaplicy,
które zapisują pątnicy
i wkładają z wiarą
do skarbony
ufając, że Maryja Matka
je odczyta, zrozumie
i spełni prośbę ...

bo czasem mówią nam
coś boleśnie ważnego
i ufają, że nasza modlitwa
to przyjmie,
zapamięta i poniesie
do miłosiernego serca
Pani Obrazu Cudów.

                                                                                    Ks.  Alojzy  Henel  CM

Zakończenie

Najświętsza Panno Maryjo, Kalwaryjska Pani. Matko zawierzenia!

Pragniemy, aby Twoje „Fiat” i „Magnificat” stały się programem naszego rozwoju duchowego.
Spraw, Maryjo, byśmy za Twoim przykładem wiernie służyli Bogu i ludziom,
abyśmy umieli swą wolą przylgnąć do Woli Najwyższego, każdego dnia wsłuchując się w Jego Słowo.
Otocz nasze dusze „klauzurą wiary”, a serca wypełnij „prawem miłości”.
Pomóż nam zrealizować Boże marzenie o nas, abyśmy prawdziwie okazali się świadkami Jego miłości
i całym życiem wyśpiewali pieśń uwielbienia, ukazując braciom Jego niegasnące światło. Amen.

nadzieja wezwanych

Bądź pozdrowiona,
Matko Jezusa Chrystusa,
nadziejo wezwanych,
przewodniczko słabych,
opiekunko błądzących,
matko osieroconych,
miłość zapomnianych,
radość nieśmiałych,
nadziejo odnalezionych ...

bądź pozdrowiona
u progu nowego czasu,
i pozostań ...

niech nasze słowa odważą się
powitać niepojęte dzieło
Twoim słowem:
oto Ja służebnica,
niech mi się stanie ...

                                                                                           Ks.  Alojzy  Henel  CM

opracowała s.M. Karoliana Buksa

20 września 2014 r.
Sobota
Do końca roku zostało 103 dni.

IMIENINY
obchodzą Siostry:
s.Eustachia

Myśl bł. Edmunda

Deszcz nie dozwolił mi być w kościele, toteż cały dzień jałowo mi przeszedł.

Ewangelia na dziś

Skrzynka intencji

Prośby o modlitwę 

za wstawiennictwem

bł. Edmunda

Bojanowskiego 

 

 

 

 

W trosce o wychowanie

 

 

Logowanie

 modzie dladzieci2